Zaćma, znana również pod nazwą katarakta (pochodzącą od greckiego słowa oznaczającego wodospad) jest degeneracyjną chorobą soczewki oka objawiającą się jej mętnieniem i stopniowym pogarszaniem widzenia. Jako choroba postępująca, nieleczona zaćma może doprowadzić do całkowitej i nieodwracalnej utraty wzroku.

Choć nie istnieje obecnie metoda zapobiegania powstawaniu zaćmy ani żaden farmakologiczny sposób na jej zahamowanie, nowoczesna chirurgia okulistyczna pozwala na skuteczne usuwanie zmętniałej soczewki i zastąpienie jej nową soczewką wewnątrzgałkową przy minimalnej ingerencji i ryzyku powikłań. Jedną z najczęściej stosowanych dziś metod jest metoda fakoemulsyfikacji, która na arenie chirurgii okulistycznej pojawiła się zaledwie 50 lat temu. Choć uważana za najbezpieczniejszą, fakoemulsyfikacja nie jest metodą najnowszą – tą stanowi bowiem równie bezpieczny i skuteczny zabieg z wykorzystaniem lasera femtosekundowego. Czym właściwie jest taki laser i w jaki sposób zmienia sytuację pacjentów zmagających się z zaćmą?

Czym właściwie jest zaćma?

Podstawową informacją wyjaśniającą charakterystykę zaćmy jest to, iż powstaje ona poprzez odkładanie się złogów białkowych na soczewce oka, prowadzące do jej stopniowego mętnienia i utraty przejrzystości. Wraz z rozwojem katarakty zmiany w strukturze soczewki mogą stać się zauważalne gołym okiem – źrenica zmienia bowiem kolor z czarnego na szaro-biały. Zaawansowane stadia zaćmy, znane także jako zaćma dojrzała mogą całkowicie uniemożliwiać widzenie i jako takie wymagają nagłej interwencji chirurgicznej – każde znaczące obniżenie jakości widzenia to większe ryzyko całkowitej ślepoty.

Starsza kobieta za oknem

Wśród głównych czynników wpływających na rozwój choroby wymieniane są między innymi: zaawansowany wiek (przyczyna tak zwanej zaćmy starczej), wady wrodzone gałki ocznej i przebyte urazy okolic oka, podłoże genetyczne, a także choroby metaboliczne (np. cukrzyca) oraz przyjmowanie dużych ilości leków sterydowych (wszystkie czynniki nie związane z wiekiem można zaliczyć do podstaw tzw. zaćmy nabytej). Rozwój zaćmy przyśpieszyć mogą także złe nawyki żywieniowe, problemy związane z układem krwionośnym (nadciśnienie tętnicze) oraz częste nadużywanie alkoholu i papierosów.

Rozwój zaćmy w jej początkowych stadiach rozwoju może zostać delikatnie spowolniony przez specjalistyczne krople do oczu. Niestety, całkowite wyleczenie zaćmy metodami farmakologicznymi jest dziś niemożliwe, a jedynym skutecznym sposobem pozbycia się choroby jest usunięcie zmętniałej soczewki metodą fakoemulsyfikacji, czyli rozbicia nagromadzonych złogów białkowych za pomocą ultradźwięków, po którym następuje wszczepienie nowej soczewki wewnątrzgałkowej.

Laser femtosekundowy w leczeniu zaćmy

Laser femtosekundowy, który stosuje się dziś w połączeniu z metodą fakoemulsyfikacji to wynalazek, który pomógł znacząco ograniczyć ilość czynności wykonywanych podczas operacji usunięcia zaćmy. Laser femtosekundowy działa w podczerwieni i generuje ultrakrótkie impulsy (250 – 800 femtosekund) o bardzo wysokiej częstotliwości sięgającej nawet 500 kHz. Podczas operacji z wykorzystaniem wiązki lasera, otwieranie torebki soczewki oraz wstępna fragmentacja jądra soczewki wykonywana są za pomocą lasera a nie, jak w przypadku tradycyjnej metody fakoemulsyfikacji, za pomocą małego skalpela i ultradźwięków.

Wykorzystanie lasera niesie za sobą wiele zalet, odznaczając się przede wszystkim mniejszym ryzykiem powikłań i jeszcze większą precyzją działania. Dzięki laserowi możliwa jest bowiem znacznie dokładniejsza kapsuloreksja, czyli otwarcie soczewki, dzięki któremu nowo wszczepiona soczewka sztuczna układa się na miejscu znacznie lepiej. Dodatkowym atutem jest fakt, że światło lasera rozbija zmętniała soczewkę „na zimno”, a więc nie podnosi temperatury w obrębie gałki ocznej. Informacja ta jest o tyle istotna, że podwyższona temperatura w obrębie oka może okazać się szkodliwa dla innych elementów budulcowych oka i tym samym stanowić podłoże do komplikacji pooperacyjnych.

Laser femtosekundowy cechuje się przede wszystkim bardzo wysoką precyzją pracy, a więc jest znacznie delikatniejszą i bezpieczniejszą metodą w kontekście zdrowia pacjenta. Chirurg może manewrować jego ustawieniami tak, by parametry zostały precyzyjnie dopasowane do wymagań oka konkretnego pacjenta.

Przy pomocy lasera femtosekudnowego chirurg ma możliwość dokładnego oddzielenia soczewki od pozostałych tkanek oka i rozbicie jej w sposób bezpieczny dla oka.  Sam proces usuwania rozbitej soczewki jest tu dokładnie taki sam, jak w przypadku tradycyjnej fakoemulsyfikacji – przez niewielkie nacięcie wprowadzane są specjalistyczne, mikroskopijne narzędzia zasysające wszystkie fragmenty z dna torebki. W miejsce usuniętej soczewki wstawiana jest wówczas nowa, zwijalna soczewka wewnątrzgałkowa. Cały zabieg z wykorzystaniem lasera femtosekudnowego trwa około 20 – 30 minut i odbywa się w trybie ambulatoryjnym i znieczuleniu miejscowym, co oczywiście pozwala pacjentowi na opuszczenie kliniki w kilka godzin po zabiegu.

[źródło informacji: OneDayClinic.pl]

Wykorzystanie lasera femtosekundowego w leczeniu zaćmy to zdecydowanie przyszłość leczenia tej niewdzięcznej choroby oczu, która z powodów środowiskowych i faktu, że większość społeczeństw na świecie to dziś społeczeństwa starzejące się, występuje dziś coraz częściej.